Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 39 ] 
  Drukuj

Moje małe szczęście
Autor Wiadomość
PostNapisane: niedziela 30 kwi 2017, 17:48 
Offline

Dołączył(a): sobota 15 kwi 2017, 17:28
Posty: 12
Miejscowość: mazowieckie
Jestem szczęśliwy bo zostały mi tylko 2 posty do napisania i będę pełnoprawnym użytkownikiem forum!
Taka pierdoła a cieszy :D


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Moje małe szczęście
PostNapisane: niedziela 30 kwi 2017, 20:23 
Offline

Dołączył(a): środa 06 lip 2016, 16:01
Posty: 230
Miejscowość: Poznań
Ciekawe co pomyśli gość który obserwuje właśnie ten wpis o naszym forum :D
Piękny staż, tak a propos! :)


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Moje małe szczęście
PostNapisane: niedziela 30 kwi 2017, 20:58 
Offline

Dołączył(a): sobota 15 kwi 2017, 17:28
Posty: 12
Miejscowość: mazowieckie
IaanPO napisał(a):
Ciekawe co pomyśli gość który obserwuje właśnie ten wpis o naszym forum :D
Piękny staż, tak a propos! :)

Uważam, że ten post jest świadectwem na to że użytkownicy naszego forum są w stanie czerpać szczęście z małych rzeczy :D


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Moje małe szczęście
PostNapisane: poniedziałek 01 maja 2017, 07:44 
wszystkiego najlepszego na pełnoprawnej nowej ścieżce komunikowania się z homoludami ;)


Góra
  
 

Re: Moje małe szczęście
PostNapisane: poniedziałek 01 maja 2017, 17:33 
Offline

Dołączył(a): sobota 15 kwi 2017, 17:28
Posty: 12
Miejscowość: mazowieckie
Dzięki :)


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Moje małe szczęście
PostNapisane: sobota 02 maja 2020, 19:23 
Offline

Dołączył(a): niedziela 18 sie 2019, 21:10
Posty: 294
Miejscowość: Poznań
A ja jestem szczesliwa, bo kot, ktory od jakiegos czasu przesiaduje u mnie w ogrodku dal mi sie w koncu poglaskac i to tak na calego :) Mysle, ze to taki prezent dla mnie od Naszej Mamy w jej Swieto.


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Moje małe szczęście
PostNapisane: wtorek 05 maja 2020, 14:02 
Offline

Dołączył(a): sobota 11 maja 2019, 18:59
Posty: 107
Miejscowość: Poznań
Warto mieć takie małe radości w życiu:) Zwłaszcza że oswojenie kota to nie taka prosta sprawa - coś o tym wiem;)


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Moje małe szczęście
PostNapisane: wtorek 05 maja 2020, 20:36 
Offline

Dołączył(a): sobota 03 lis 2018, 19:39
Posty: 64
Miejscowość: radomsko
Masz rację oswojenie kota to poważna sprawa, ja mam kota którego dopiero po około roku udało się pogłaskać, warto było teraz to sam przychodzi i prosi o głaskanie, warto się cieszyć z małych rzeczy.


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Moje małe szczęście
PostNapisane: poniedziałek 11 maja 2020, 14:25 
Offline

Dołączył(a): poniedziałek 06 lip 2015, 21:09
Posty: 19
Miejscowość: Warszawa
Uwielbiam to jak Pan Bóg drobnymi sprawami potrafi sprawić mi przyjemność, często ich nie dostrzegam a są dni kiedy widzę to na każdym kroku.


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Moje małe szczęście
PostNapisane: poniedziałek 11 maja 2020, 22:16 
Moderator
Offline

Dołączył(a): niedziela 22 wrz 2013, 22:39
Posty: 460
Miejscowość: Katowice
Mnie ucieszył teraz taki pozytywny wątek na forum :) Tak trzymać! Życzę wszystkim małych, a i dużych Bożych Radości każdego dnia :)

_________________
"Nade wszystko jednak nie ustawajcie w miłości jedni ku drugim, gdyż miłość pokrywa wiele grzechów." 1P 4, 8


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Moje małe szczęście
PostNapisane: niedziela 06 cze 2021, 22:22 
Offline

Dołączył(a): niedziela 18 sie 2019, 21:10
Posty: 294
Miejscowość: Poznań
Ostatnio odkrylam nowy , pozytywny kanal na You Tube, a przesluchanie na nim wywiadu z zonatym ksiedzem grekokatolickim to byla mala radosc. On jest tak radosny, ze az zaraza optymizmem. Polecam :
https://youtu.be/TLPnyh43IwM


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Moje małe szczęście
PostNapisane: poniedziałek 13 gru 2021, 01:33 
Offline

Dołączył(a): niedziela 18 sie 2019, 21:10
Posty: 294
Miejscowość: Poznań
Upiekłam wczoraj sernik. A ja tak ogólnie raczkuję w kuchni. Wyszedł naprawdę smaczny. Mama i Tata zadowoleni , ja też , nawet nasz kot zjadł kawałeczek :)


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Moje małe szczęście
PostNapisane: poniedziałek 13 gru 2021, 09:13 
Offline

Dołączył(a): niedziela 12 gru 2021, 21:08
Posty: 21
Miejscowość: Warszawa
Jestem szczęśliwy, gdy mogę z kubkiem gorącej herbaty posiedzieć w ciszy. Lubię też wtedy czytać i słuchać w tle muzyki. Bardzo mnie to wycisza.


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Moje małe szczęście
PostNapisane: sobota 18 gru 2021, 14:30 
Offline

Dołączył(a): niedziela 20 sie 2017, 09:19
Posty: 209
Miejscowość: Łódzkie/Śląskie
Z każdym kolejnym rokiem odkrywam w praktyce, że to właśnie w małych rzeczach jest szczęście. Tak dla przykładu wróciłem do regularności w czytaniu książek, a to za sprawą częstszych podróży pociągiem. To również dobra okazja do przemyśleń nad wszystkim co mnie spotyka w życiu.

PS. Aniu, nieśmiało poproszę o kawałeczek. :)

_________________
Rozbudzając świadomość swoich niedoskonałości, zdobywam moc i nadzieję.


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Moje małe szczęście
PostNapisane: niedziela 19 gru 2021, 00:46 
Offline

Dołączył(a): niedziela 18 sie 2019, 21:10
Posty: 294
Miejscowość: Poznań
Paintthesky napisał(a):

PS. Aniu, nieśmiało poproszę o kawałeczek. :)


Ha, ha :)

Kto wie, może na wiosnę coś Ci się skapnie...


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Moje małe szczęście
PostNapisane: niedziela 19 gru 2021, 10:22 
Offline

Dołączył(a): poniedziałek 18 paź 2021, 18:23
Posty: 24
Miejscowość: Mazowieckie
Tak dokładnie Kochani te małe rzeczy dają najwięcej radości. Taki spacer nawet o takiej porze jak teraz. Kontakt z naturą obserwacja natury w tych obecnie trudnych warunkach dla zwierząt.

Czytanie ksiażek o ulubionej tematyce daje mnóstwo szczęścliwości

Ale także aktywnosci fizyczne relaksacyjne fitnes basen grota solna :D

Pozdrawiam wszystkich forumowiczów bardzo Serdecznie

Ps: Sernik jest moim ulubionym ciastem :D


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Moje małe szczęście
PostNapisane: niedziela 19 gru 2021, 12:50 
Offline

Dołączył(a): poniedziałek 30 lip 2012, 12:35
Posty: 501
Lokalizacja: Warszawa
Miejscowość: Warszawa
Taniec
gra na instrumentach, ale nie pochodnych;)
zdziwienie bezdomnego a potem łzy w jego oczach, gdy dajesz mu 20 złotych - bezcenne i nasyca na dłuuugo


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Moje małe szczęście
PostNapisane: czwartek 23 gru 2021, 22:40 
Offline

Dołączył(a): niedziela 05 lut 2012, 10:13
Posty: 308
Miejscowość: Katowice
Tak niewiele potrzeba, by świat był piękniejszy... tak niewiele trzeba dać by zyskać o wiele więcej... czemu wokół nas tyle smutku, łez, samotności, żalu...?


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Moje małe szczęście
PostNapisane: piątek 24 gru 2021, 02:09 
Offline

Dołączył(a): niedziela 18 sie 2019, 21:10
Posty: 294
Miejscowość: Poznań
Kochani!

Tak się skupiłam na gotowaniu, że nie zauważyłam, że zaczął padać ŚNIEG :)

W pewnym momencie zerknęłam przez okno i moim oczom ukazał się piękny zimowy krajobraz... to wspaniały prezent Bożonarodzeniowy.

Moi Drodzy, na te Święta życzę każdej i każdemu z Was byście poczuli się jak malutkie dzieciątko w silnych, czułych i bezpiecznych dłoniach NASZEGO TATUSIA.

Błogosławionych Świąt Bożego Narodzenia.


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Moje małe szczęście
PostNapisane: piątek 24 gru 2021, 11:54 
Offline

Dołączył(a): poniedziałek 30 lip 2012, 12:35
Posty: 501
Lokalizacja: Warszawa
Miejscowość: Warszawa
cezary napisał(a):
Tak niewiele potrzeba, by świat był piękniejszy... tak niewiele trzeba dać by zyskać o wiele więcej... czemu wokół nas tyle smutku, łez, samotności, żalu...?


Wystarczy poczytać posty na tym forum, żeby po części odpowiedzieć na to pytanie. Szuka się WIELKIEJ miłości rozumianej jako stan zakochania, trzymania się za rękę, pocałunków, wspólnego zamieszkania, seksu, relacji z tą samą płcią bo wcale nie szukamy relacji a szukamy związku (oczywiście zaprzeczamy temu, ale nasze zachowania i dążenia są potwierdzające). Odrzuca się drobne rzeczy bo jest zafiksowanie na mrzonkach, nierealistycznych oczekiwaniach - och szukać szukać tego jedynego, tylko trzymanie za rękę, pocałunek, wspólne mieszkanie, och niech ktoś mnie przytuli bo przecież nie przeżyję bez tego (mamusia i tatuś nie przytulali to teraz szuka sie zaspokojenia potrzeb małego chłopczyka/małej dziewczynki w nas, tych deficytów z czasów dzieciństwa, myśląc, że to takie dojrzałe podejscie jest) - to są oczekiwania forumowiczów i to jest zafiksowanie i obsesja, a jako takie zaciemniają rzeczywistość i tak żyje się w tej ciemnocie i ciasnocie własnego umysłu i pożądań będąc ślepym a wręcz negującym wszystko co nie należy do powyższego zestawu.

Ludzie są w przeważającej większości niedojrzali i ich podejście do życia jest niedojrzałe. Mam na myśli postawę roszczeniową, należy mi się, to są moje marzenia i muszą się spełnić a jak nie to jestem nieszczęśliwa/y, oczekiwania często nierealistyczne, szukanie podpórek bo sami nie potrafimy albo nie chcemy stać na własnych nogach.


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Moje małe szczęście
PostNapisane: sobota 25 gru 2021, 11:42 
Offline

Dołączył(a): niedziela 05 lut 2012, 10:13
Posty: 308
Miejscowość: Katowice
Sekret szczęścia, a przynajmniej spokoju, leży w tym, żeby wyeliminować romantyczną miłość z życia, bo to ona sprawia, że człowiek cierpi.


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Moje małe szczęście
PostNapisane: wtorek 28 gru 2021, 09:06 
Offline

Dołączył(a): sobota 11 maja 2019, 18:59
Posty: 107
Miejscowość: Poznań
Wiki napisał(a):
cezary napisał(a):
Tak niewiele potrzeba, by świat był piękniejszy... tak niewiele trzeba dać by zyskać o wiele więcej... czemu wokół nas tyle smutku, łez, samotności, żalu...?


Wystarczy poczytać posty na tym forum, żeby po części odpowiedzieć na to pytanie. Szuka się WIELKIEJ miłości rozumianej jako stan zakochania, trzymania się za rękę, pocałunków, wspólnego zamieszkania, seksu, relacji z tą samą płcią bo wcale nie szukamy relacji a szukamy związku (oczywiście zaprzeczamy temu, ale nasze zachowania i dążenia są potwierdzające). Odrzuca się drobne rzeczy bo jest zafiksowanie na mrzonkach, nierealistycznych oczekiwaniach - och szukać szukać tego jedynego, tylko trzymanie za rękę, pocałunek, wspólne mieszkanie, och niech ktoś mnie przytuli bo przecież nie przeżyję bez tego (mamusia i tatuś nie przytulali to teraz szuka sie zaspokojenia potrzeb małego chłopczyka/małej dziewczynki w nas, tych deficytów z czasów dzieciństwa, myśląc, że to takie dojrzałe podejscie jest) - to są oczekiwania forumowiczów i to jest zafiksowanie i obsesja, a jako takie zaciemniają rzeczywistość i tak żyje się w tej ciemnocie i ciasnocie własnego umysłu i pożądań będąc ślepym a wręcz negującym wszystko co nie należy do powyższego zestawu.

Ludzie są w przeważającej większości niedojrzali i ich podejście do życia jest niedojrzałe. Mam na myśli postawę roszczeniową, należy mi się, to są moje marzenia i muszą się spełnić a jak nie to jestem nieszczęśliwa/y, oczekiwania często nierealistyczne, szukanie podpórek bo sami nie potrafimy albo nie chcemy stać na własnych nogach.


Wiki myślę że pragnienie kochania i bycia kochanym towarzyszyło ludziom od zawsze, niezależnie od orientacji. Nie widzę w tym nic niedojrzałego. Oczywiście, trzeba sobie w życiu radzić, ale nie jesteśmy robotami, większość potrzebuje bliskości (nie mam tu na myśli relacji erotycznych).


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Moje małe szczęście
PostNapisane: środa 29 gru 2021, 01:22 
Offline

Dołączył(a): niedziela 18 sie 2019, 21:10
Posty: 294
Miejscowość: Poznań
"Człowiek to istota bardzo intymna, bardzo czuła i bardzo wrażliwa. To nasze bogactwo. Tam, gdzie nie ma czasu na czułość, człowiek umiera z głodu"

To cytat z książki "Otwarci na Miłość" ks Krzysztof Grzywocz , Monika i dk. Marcin Gajdowie

Właśnie zacżęłam ją czytać. Mówi o tym jak bardzo potrzebujemy głębokich więzi z innymi ludźmi, że człowiekiem stajemy się tylko w kontakcie , w spotkaniu z drugą osobą.

Ja właśnie za taką głęboką więzią tęsknię. Owszem potrzymanie za rękę i przytulenie byłoby mile widziane, ale siedzenie przez pół godziny z kubkiem herbaty przy stoliku i po prostu dzielenie się swoim wnętrzem, rozmowa przeplatana milczeniem i czuły wzrok osoby ,z którą tą herbatę piję - za tym bardzoo tęsknię.


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Moje małe szczęście
PostNapisane: środa 29 gru 2021, 21:16 
Offline

Dołączył(a): niedziela 05 lut 2012, 10:13
Posty: 308
Miejscowość: Katowice
Boże, czymże jest życie nasze - wieczny rozbrat marzeń z rzeczywistością !


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Moje małe szczęście
PostNapisane: środa 29 gru 2021, 22:24 
Offline

Dołączył(a): niedziela 18 sie 2019, 21:10
Posty: 294
Miejscowość: Poznań
w moim życiu marzenia się spełniają :)

nie wszystkie oczywiście

Bóg nas powołał do szczęścia i daje nam konkretne pragnienia do serca, a potem je spełnia.


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Moje małe szczęście
PostNapisane: środa 29 gru 2021, 22:32 
Offline

Dołączył(a): niedziela 18 sie 2019, 21:10
Posty: 294
Miejscowość: Poznań
cezary napisał(a):
Boże, czymże jest życie nasze - wieczny rozbrat marzeń z rzeczywistością !


Twoje zdanie skojarzyło mi się z tym fragmentem Pisma :" Jezus powiedział do swoich uczniów: Przyszedłem rzucić ogień na ziemię i jakże bardzo pragnę, żeby on już zapłonął."

(Łukasz 12, 49)


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Moje małe szczęście
PostNapisane: czwartek 30 gru 2021, 00:13 
Offline

Dołączył(a): sobota 17 paź 2020, 14:17
Posty: 29
Miejscowość: Wielkopolska
A czy jakimś rozwiązaniem nie może być....urealnienie marzeń? Bo czy to za czym tak bardzo tęsknimy nie jest często nie marzeniem, samym w sobie pięknym przecież i potrzebnym, ale marzycielstwem? Bujaniem w obłokach, oderwanym od realiów pięknomyślicielstwem? Które paradoksalnie boli bardziej niż pozorny chłód codzienności...Bo czy da się żyć w oazie będącej fatamorganą? Cel każdy z nas widzi...ale to cel, którego albo nie da się osiągnąć albo płacimy za to ogromną cenę...Chyba wie to każdy z nas.


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Moje małe szczęście
PostNapisane: czwartek 30 gru 2021, 17:34 
Offline

Dołączył(a): niedziela 05 lut 2012, 10:13
Posty: 308
Miejscowość: Katowice
Są marzenia, które człowieka uskrzydlają. Sprawiają, że ma się mnóstwo pozytywnej energii i chce się skakać z radości na samą myśl o ich spełnieniu. Ale są też pragnienia powodujące trudny do opisania wielki ból i tęsknotę tak silną, że ma się ochotę gryźć poduszkę i zacisnąć pięści. I ma się świadomość, że to, czego się pragnie, być może jest blisko, tuż obok, ale nie można tego mieć. W takim przypadku snucie marzeń tylko potęguje samotność.


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Moje małe szczęście
PostNapisane: niedziela 02 sty 2022, 00:31 
Offline

Dołączył(a): niedziela 18 sie 2019, 21:10
Posty: 294
Miejscowość: Poznań
W sobotę wychodząc z kościoła zobaczyłam dwie koleżanki z podstawówki. Zobaczyły mnie na Mszy i specjalnie na mnie poczekały... Jedna z nich w wolnym czasie jeździ konno i strzela z łuku. Tak się składa, że obie te rzeczy chciałabym robić. Będąc w Irlandii prawie zakupiłam sportowy łuk. Ja nawet Pana Boga o to nie prosiłam dosłownie. A tu taki super prezent - dwa numery telefonów do koleżanek i możliwość rozwoju marzeń ... co za piękny prezent od Boga na Nowy Rok. On naprawdę nas zna i wie co lubimy :)


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Moje małe szczęście
PostNapisane: niedziela 02 sty 2022, 20:14 
Offline

Dołączył(a): czwartek 16 gru 2021, 14:29
Posty: 72
Miejscowość: Kraków
Dzięki Aniu, dałaś mi nadzieję, że może i u mnie coś wydarzy się dobrego! :)


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Moje małe szczęście
PostNapisane: wtorek 04 sty 2022, 00:19 
Offline

Dołączył(a): niedziela 18 sie 2019, 21:10
Posty: 294
Miejscowość: Poznań
Miło mi, mam nadzieję, że to coś dobrego wydarzy się Tobie wkrótce :)


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Moje małe szczęście
PostNapisane: sobota 22 sty 2022, 00:55 
Offline

Dołączył(a): niedziela 18 sie 2019, 21:10
Posty: 294
Miejscowość: Poznań
Jeśli ktoś z Was ma ochotę na zdrowe i smaczne chrupiące ciasteczka , to gorąco polecam te z firmy Frank&Oli. Moja Mama ze smakiem zajada się ich ciasteczkami jaglanymi - marchewkowymi naprzemian z tymi z siemieniem lnianym, sezamem i słonecznikiem.

Przy okazji pragnę wystosować gorące podziękowania do Ciebie Dominiku, bo to dzięki Twojej sugestii poszukałam dla Mamy ciasteczek marchewkowych. To był strzał w 10 :)


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Moje małe szczęście
PostNapisane: piątek 28 sty 2022, 00:45 
Offline

Dołączył(a): niedziela 18 sie 2019, 21:10
Posty: 294
Miejscowość: Poznań
Paczkomaty In Post.

Dzięki nim czuję się jakby ciągle było Boże Narodzenie.

Jest coś naprawdę radosnego w oczekiwaniu na to , która przegródka się otworzy.

Potem idzie się dumnie z paczką do domu i otwiera ... :)


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Moje małe szczęście
PostNapisane: sobota 05 lut 2022, 17:17 
Offline

Dołączył(a): niedziela 20 sie 2017, 09:19
Posty: 209
Miejscowość: Łódzkie/Śląskie
Aniu, polecam się na przyszłość. Chociaż liczyłem na ciasto marchewkowe własnej roboty. :D

_________________
Rozbudzając świadomość swoich niedoskonałości, zdobywam moc i nadzieję.


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Moje małe szczęście
PostNapisane: sobota 05 lut 2022, 19:14 
Offline

Dołączył(a): niedziela 18 sie 2019, 21:10
Posty: 294
Miejscowość: Poznań
Ha, ha :)

Kto wie, może kiedyś zrobię też domowe ;)


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Moje małe szczęście
PostNapisane: poniedziałek 14 mar 2022, 23:15 
Offline

Dołączył(a): poniedziałek 18 paź 2021, 12:38
Posty: 14
Miejscowość: Kraków
Pochwalę się czymś co mi się rzadko zdarza, ale uwielbiam absolutnie: zachodząc do klasztoru na modlitwę trafiłam akurat gdy w sali obok kaplicy odbywały się ćwiczenia chóru.
Ten klimat klasztoru, kaplicy, dochodzący zza ściany, stłumiony chorał, a w głowie różaniec. Coś wspaniałego.


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Moje małe szczęście
PostNapisane: piątek 25 mar 2022, 14:04 
Offline

Dołączył(a): niedziela 18 sie 2019, 21:10
Posty: 294
Miejscowość: Poznań
Jakoś nikt z nas o tym nie pisze, ale mam nadzieję , że wiecie, że dziś o 17:00 Papież Franciszek w łączności z Kościołem zawierzy Rosję i Ukrainę Niepokalanemu Sercu Maryi.

Możecie to zobaczyć w TVP 3 dziś o 17:00

Choć zachęcam sprawdzić, bo pewnie w Waszej parafii coś o tej 17:00 w łączności z Papieżem będzie się działo. U mnie w parafii jest Msza, w innej Różaniec połączony z Aktem Zawierzenia.

To jest moim zdaniem wielki moment w historii świata i cieszę się, że mogę być jego świadkiem.


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Moje małe szczęście
PostNapisane: sobota 16 kwi 2022, 23:32 
Offline

Dołączył(a): niedziela 18 sie 2019, 21:10
Posty: 294
Miejscowość: Poznań
Chrystus Zmartwychwstał :) , Alleluja !!!

Niech radość ze Zmartwychwstania Pana wypełni nasze serca.


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Moje małe szczęście
PostNapisane: wtorek 19 kwi 2022, 18:31 
Offline

Dołączył(a): piątek 05 lut 2021, 23:06
Posty: 73
Miejscowość: Opole
Prawdziwie Zmartwychwstał! Alleluja!

_________________
"Wiatr wieje tam, gdzie chce, i szum jego słyszysz, lecz nie wiesz, skąd przychodzi i dokąd podąża.
Tak jest z każdym, który narodził się z Ducha."
J 3, 8


Góra
 Zobacz profil  
 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 39 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group studio kuchni warszawa

Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL