Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 24 ] 
  Drukuj

Co Wam dała Wasza kondycja homoseksualna (wątek pozytywny) ?
Autor Wiadomość
PostNapisane: środa 13 maja 2015, 18:16 
Offline

Dołączył(a): czwartek 07 sie 2014, 18:57
Posty: 233
Miejscowość: Szczecin
Przyzwyczailiśmy się do tego, iż w naszym forumowym dyskursie kondycja homoseksualna jest prawie, że nieodmiennie przedstawiana jako źródło dyskomfortu lub cierpienia. Przewrotnie chciałbym zachęcić Was do spojrzenia na naszą sytuację jako na generator pozytywów (mimo wszystko ;)

Sądzę, że dzięki temu, iż borykam się z tego rodzaju odmiennością, zachowałem ponadstandardową wrażliwość i zdolność do cieszenia się z małych rzeczy. Jednak największym dla mnie plusem tego stanu jest to, iż moja relacja z Panem Bogiem pozostała żywa, nie-formalna, chętnie spoglądam na swoje przeżycia i refleksje przez pryzmat wiary..

Co jest dla mnie dodatkowym powodem do radości to fakt, iż poznałem dzięki swojej sytuacji super facetów, którzy zostali moimi bliskimi kolegami..mam nadzieję, że o mnie myślą tak samo).
------------
A jakie są Wasze doświadczenia ?


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Co Wam dała Wasza kondycja homoseksualna (wątek pozytywn
PostNapisane: czwartek 14 maja 2015, 22:52 
Nieaktywny/-a od ponad 3 m-cy
Offline

Dołączył(a): poniedziałek 08 kwi 2013, 18:26
Posty: 111
Miejscowość: Szczecin
Pod tą grubą warstwą minuchów, znalazłbym następujące mikroplusiczki:
+ Gdybym był hetero, to pewnie zrezygnowałbym z korzystania z sakramentów dla jakiejś babeczki, a gdybym wziął ślub, to pewnie czekałby mnie rozwód.
+ homofobia znajomych miała całkiem duży wpływ na moje nawrócenie
+ poznałem ciebie i jeszcze jednego typka :P

Mam nadzieję, że pod koniec życia będę potrafił dopisać do tego coś więcej.


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Co Wam dała Wasza kondycja homoseksualna (wątek pozytywn
PostNapisane: piątek 15 maja 2015, 15:59 
Offline

Dołączył(a): czwartek 07 sie 2014, 18:57
Posty: 233
Miejscowość: Szczecin
fjern napisał(a):

Mam nadzieję, że pod koniec życia będę potrafił dopisać do tego coś więcej.

Daj Boże ;)


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Co Wam dała Wasza kondycja homoseksualna (wątek pozytywn
PostNapisane: środa 20 maja 2015, 22:04 
Offline

Dołączył(a): wtorek 06 mar 2012, 23:23
Posty: 143
Lokalizacja: Gorlice
Miejscowość: Gorlice
AlexFromPoland, bardzo dobre spojrzenie na sytuacje :)

Co Wam dała Wasza kondycja homoseksualna (wątek pozytywny) ?

Patrząc na swoje dotychczasowe życie, czasem dosłownie jestem wdzięczny Bogu za doświadczenie homoseksualizmu w swoim życiu. Sam homoseksualizm traktuje jako coś negatywnego, trudnego i bolesnego (na pewno nie zamierzonego przez Stwórcę).
Gdyby nie to że byłem homoseksualistą, nie był bym tak (pozytywnie) uformowanym człowiekiem, myślę ze to doświadczenie przyczyniło się do:
+ nie oceniania drugiego człowieka, ale chęci zrozumienia go, postawienia się w jego sytuacji,
+ zastanawiania się nad własnym życiem, jego sensu, to kim się jest,
+ mocnej i świadomej (osobowej) relacji z Bogiem,
+ poznania bardzo wartościowych kolegów, od których wiele się uczę,
+ zahartowania się wobec przeciwności losu, w myśl "co cię nie zabije to cie wzmocni",
+ uczenia się, wgłębianie w zagadnienie "męskiej tożsamości", czego w większości faceci hetero nie robią,
+ otwartości w mówieniu o uczuciach i przeżyciach, przeżywaniu własnej seksualności.

"MOC W SŁABOŚCI SIĘ DOSKONALI ;)


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Co Wam dała Wasza kondycja homoseksualna (wątek pozytywn
PostNapisane: niedziela 26 lip 2015, 19:51 
Offline

Dołączył(a): sobota 22 lis 2014, 15:43
Posty: 12
Miejscowość: Pomorskie
Chyba czas z mojej strony się włączać do rozmowy, a nie tylko czytać... ;)

Dla mnie odkrycie i próba pogodzenia się z posiadaniem skłonności homoseksualnych było strasznie ciężką próbą. Jednak zaczynam powoli widzieć jakieś pozytywy, póki co to:

+ Budowanie głębszej relacji z Bogiem, takiej prawdziwej i przede wszystkim nauka prawdziwej miłości
+ Bardziej zaangażowana służba we wspólnocie, spalanie się dla innych.
+ Zwiększona ufność, że Bóg będzie się troszczył.
+ "Moc w słabości..." skoro we mnie mnóstwo słabości to będzie jeszcze więcej MOCY.
+ Rozwijanie siebie, swojej tożsamości jako kobiety...
+ Zwiększona walka z grzechem w drodze do świętości

_________________
"Złodziej przychodzi tylko po to, aby kraść, zabijać i niszczyć. Ja przyszedłem po to, aby [ owce ] miały życie i miały je w obfitości." J 10,10


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Co Wam dała Wasza kondycja homoseksualna (wątek pozytywn
PostNapisane: sobota 15 sie 2015, 23:00 
Moderator
Offline

Dołączył(a): niedziela 22 wrz 2013, 22:39
Posty: 474
Miejscowość: Katowice
Myślałem nad tym, chyba też gdzieś już pisałem na forum.

* moja wiara jako osobista relacja z Jezusem wzrosła przez oddanie Mu problemu skłonności (inaczej może bym był letkim wierzącym albo odszedł od wiary);
* rozważam czym jest czystość i staram się ją zachowywać (inaczej pewnie bym uważał, że z dziewczyną [jak i samemu] to można);
* modlę się za osoby mi podobne (inaczej pewnie bym myślał o nich w brzydkich epitetach).

_________________
"Nade wszystko jednak nie ustawajcie w miłości jedni ku drugim, gdyż miłość pokrywa wiele grzechów." 1P 4, 8


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Co Wam dała Wasza kondycja homoseksualna (wątek pozytywn
PostNapisane: niedziela 16 sie 2015, 07:05 
Offline

Dołączył(a): czwartek 25 cze 2015, 22:41
Posty: 129
Lokalizacja: okolice Warszawy
Miejscowość: Mazowsze
ciekawe pytanie... Nigdy chyba jeszcze nie próbowałam szukać pozytywów.
Coś znalazłam:
+lepsza znajomość siebie, moich pragnień,ale też reakcji na różne sytuacje (bo wydaje mi się, że niemyślałabym o tym, gdybym nie musiała)
+dawanie innym i SOBIE pozwolenia na niebycie idealnymi, i ogólna większa wyrozumiałość dla ludzkich słabości
+nieocenianie ale próba zobaczenia człowieka z konkretną historią
+konkrety,a nie emocje
+umiejętności uznawane za "męskie", nie potrzebuję pomocy w małych usterkach, jestem bardziej niezależna, i nie przeszkadza mi to, że czasem trzeba się przy tym wybrudzić

tyle znalazłam na dziś :)

_________________
"Zacznij od robienia tego co konieczne,potem zrób to co możliwe.
Nagle odkryjesz,że dokonałeś niemożliwego"

św.Franciszek


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Co Wam dała Wasza kondycja homoseksualna (wątek pozytywn
PostNapisane: środa 19 sie 2015, 12:36 
Offline

Dołączył(a): niedziela 02 wrz 2012, 18:12
Posty: 16
Miejscowość: PL
mam podobnie choć także nidy się nad tym nie zastanawiałam

jakaś taka większa wrażliwość i uważność
i taaak "nieocenianie ale próba zobaczenia człowieka z konkretną historią''...

Shalom!


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Co Wam dała Wasza kondycja homoseksualna (wątek pozytywn
PostNapisane: czwartek 17 wrz 2015, 10:31 
Offline

Dołączył(a): czwartek 21 maja 2015, 22:04
Posty: 57
Miejscowość: Kraków
Ja przede wszystkim nabrałem niebywałego dystansu do siebie. Polecam wszystkim! :D Warto czasem spojrzeć na siebie przez pozytywny pryzmat swoich słabości i możliwych kompleksów aby uzmysłowić sobie całą groteskowość tego świata i ludzkiego istnienia ;) Ponadto bycie homoseksualistą wyrobiło we mnie swojego rodzaju odporność na presję społeczeństwa; nonkonformizm, dzięki któremu nie płynę z prądem tylko mam swoje przekonania, które umiem obronić racjonalnymi argumentami.

Co najważniejsze, stale pogłębiam swoją relację z Bogiem pomimo wszelkich moich upadków, potknięć i wpadek życiowych.

_________________
Odi profanum vulgus et arceo.


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Co Wam dała Wasza kondycja homoseksualna (wątek pozytywn
PostNapisane: niedziela 20 wrz 2015, 07:11 
Nieaktywny/-a od ponad 3 m-cy
Offline

Dołączył(a): sobota 19 wrz 2015, 21:43
Posty: 4
Miejscowość: Jaworzynka
No więc ja również się podzielę swoimi pozytywami:
Same zalety:D
Wielkie pragnienie głębokiej relacji z Jezusem!
Pragnienie głębokiej relacji również z przyjacielem...
Plusem jest także spojrzenie na drugiego człowieka (na kobiety nie przez pryzmat seksualności a na mężczyzn bez strachu i bez instynktu konkurencyjności) z otwartością i wyrozumiałością.
Umiem się dobrze ubrać :D (taki przyziemny walor)
Mam wrażenie że kobiety ciągną do mnie i znajdują przy mnie osobę płci przeciwnej, która je słucha i czasami rozumie.


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Co Wam dała Wasza kondycja homoseksualna (wątek pozytywn
PostNapisane: piątek 25 gru 2015, 22:27 
Nieaktywny/-a od ponad 3 m-cy
Offline

Dołączył(a): piątek 25 gru 2015, 16:30
Posty: 28
Miejscowość: Jelenia Góra/Łódź
Znalazłem ten wątek i nie ukrywam, też mogę znaleźć pozytywy:
+ otwartość na ludzi - bo sam wiem, co to znaczy być "innym", czy w jakiś sposób napiętnowanym
+ większy wachlarz znajomych - potrafię trzymać sie i z chłopakami (do kolegów z czasów gim/LO nigdy nie czułem fizycznego pociągu), i z dziewczynami
+ bardziej otwarta relacja z Bogiem - od czasu kiedy zacząłem zadawać Mu pytania o moją seksualność, jest mi jakby bliższy, czuję w Nim oparcie - można powiedzieć, ze wlasnie dzięki tej otwartości przed Nim stałem się "praktykującym" katolikiem (ale wiadomo, do ideału dłuuuuuga droga).

_________________
#yolo - już mam dość tego wyrażenia, ale nie mogę się go oduczyć :D

Cóż masz niebo nad ziemiany,
Bóg porzucił szczęście twoje,
Wszedł między lud ukochany,
Dzieląc z nim trudy i znoje.


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Co Wam dała Wasza kondycja homoseksualna (wątek pozytywn
PostNapisane: sobota 02 sty 2016, 22:34 
Offline

Dołączył(a): niedziela 28 gru 2014, 20:39
Posty: 46
Miejscowość: podkarpackie
Mnie orientacja dała jedną ważną rzecz. Mam znacznie więcej czasu dla Pana Boga, a więc czas na modlitwę, kontemplację, czytanie Pisma Świętego, działanie w grupach religijnych.


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Co Wam dała Wasza kondycja homoseksualna (wątek pozytywn
PostNapisane: sobota 23 sty 2016, 23:52 
Nieaktywny/-a od ponad 3 m-cy
Offline

Dołączył(a): czwartek 14 sty 2016, 22:36
Posty: 7
Miejscowość: Małopolska
Kiedyś przyjaciel, zaskoczył mnie pytaniem czy pogodziłem się z własnymi skłonnościami. Nie potrafiłem jednoznacznie odpowiedzieć tak lub nie. Dało mi to wiele do myślania. Okres godzenia się z własną orientacją u mnie dobiega końca. Dziś mogę powiedzieć, że tak pogodziłem się z własnymi skłonnościami. Wiem co je spowodowało. Homoseksualizm to tylko skutek uboczny wielu czynników, które miały miejsce gdzieś w przeszłości (Nie uważam, że to rzecz wrodzona).

Może nieco inaczej:
Cieszę się z mojej wrażliwości. Jestem nadwrażliwcem. Traktuję to jako duży plus.
Bardzo wiele rzeczy sam u siebie zauważam. Taka świadomość smego siebie jest wartościowa i pomocna w życiu.


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Co Wam dała Wasza kondycja homoseksualna (wątek pozytywn
PostNapisane: piątek 12 lut 2016, 22:32 
Nieaktywny/-a od ponad 3 m-cy
Offline

Dołączył(a): sobota 06 lut 2016, 11:52
Posty: 20
Miejscowość: Sląsk
Ja tez naleze do osob bardzo wrazliwych co daje wiele korzysci, ale niestety nie zawsze.. Mysle, ze moja orientacja zmienila moje postrzeganie swiata - w takim sensie, ze gdybym byl hetero nie rozmialbym problemow osob homoseksualnych. Zrozumialem, ze aby kogos ocenic trzeba ta osobe poznac, zobaczyc problemy z jakimi musi sie zmierzyc.


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Co Wam dała Wasza kondycja homoseksualna (wątek pozytywn
PostNapisane: sobota 13 lut 2016, 21:01 
Nieaktywny/-a od ponad 3 m-cy
Offline

Dołączył(a): czwartek 28 sty 2016, 13:05
Posty: 21
Miejscowość: PL
Alex Twój pierwszy post idealnie pasuje tez do mnie. Fakt homoseksualizmu, daje też pewnego rodzaju światełka w szambie (xD zawsze używam tego sformuowania, nota bene zaczerpniętego z pewnego serialu). Ta ogromna wrażliwość, moja, Twoja Alex, Wasza może stwarzać przed nami ogromne możliwości twórcze. Sam jestem fotografem-amatorem, bardzo lubię zajmowac się też filmem i rozmyślać, podchodzić do życia bardziej na sposób złożony. Myślę, że wielu z nas analizuje aspekty życia bardziej szczegółowo, wysnuwa jakieś wnioski, do których inni ludzie nigdy nie dojdą. To możemy przelewać na różnego rodzaju formy wyrazu, zdjęcia, wiersze, piosenki, filmy, obrazy czy nawet projektowanie ubrań. Myślę, że to są ogromne światełka w szambie :D


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Co Wam dała Wasza kondycja homoseksualna (wątek pozytywn
PostNapisane: sobota 13 lut 2016, 21:27 
Offline

Dołączył(a): czwartek 07 sie 2014, 18:57
Posty: 233
Miejscowość: Szczecin
Cinusz, lubię przeglądać ten wątek wtedy, gdy jest mi źle, poprawia mi on humor :)


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Co Wam dała Wasza kondycja homoseksualna (wątek pozytywn
PostNapisane: środa 30 mar 2016, 11:13 
Offline

Dołączył(a): czwartek 24 mar 2016, 11:49
Posty: 46
Miejscowość: PL
Na pewno większą wrażliwość i to, że nie potępiam ludzi za ich różne moralne powikłania.
Ciągle, dzięki niej, uczę się nadziei.

_________________
Czyż jest coś bardziej wzniosłego
Nad łaskę, co grzech zwycięża,
Nad miłość większą od lęku
I śmierć rodzącą do życia?


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Co Wam dała Wasza kondycja homoseksualna (wątek pozytywn
PostNapisane: środa 17 sie 2016, 21:32 
Dami napisał(a):
Kiedyś przyjaciel, zaskoczył mnie pytaniem czy pogodziłem się z własnymi skłonnościami. Nie potrafiłem jednoznacznie odpowiedzieć tak lub nie. Dało mi to wiele do myślania. Okres godzenia się z własną orientacją u mnie dobiega końca. Dziś mogę powiedzieć, że tak pogodziłem się z własnymi skłonnościami. Wiem co je spowodowało. Homoseksualizm to tylko skutek uboczny wielu czynników, które miały miejsce gdzieś w przeszłości (Nie uważam, że to rzecz wrodzona).

Może nieco inaczej:
Cieszę się z mojej wrażliwości. Jestem nadwrażliwcem. Traktuję to jako duży plus.
Bardzo wiele rzeczy sam u siebie zauważam. Taka świadomość smego siebie jest wartościowa i pomocna w życiu.



Muszę powiedzieć, że mam baaaardzo podobnie. Czasami jest mi smutno z powodu skłonności, ale czasami jest to...zabawne:-) staram się z uśmiechem do tego podchodzić i czasami się udaje:-)


Góra
  
 

Re: Co Wam dała Wasza kondycja homoseksualna (wątek pozytywn
PostNapisane: poniedziałek 13 mar 2017, 18:36 
Offline

Dołączył(a): sobota 03 sty 2015, 14:26
Posty: 25
Miejscowość: Śląsk
Pustelnik napisał(a):
Ja przede wszystkim nabrałem niebywałego dystansu do siebie. Polecam wszystkim! :D Warto czasem spojrzeć na siebie przez pozytywny pryzmat swoich słabości i możliwych kompleksów aby uzmysłowić sobie całą groteskowość tego świata i ludzkiego istnienia ;) Ponadto bycie homoseksualistą wyrobiło we mnie swojego rodzaju odporność na presję społeczeństwa; nonkonformizm, dzięki któremu nie płynę z prądem tylko mam swoje przekonania, które umiem obronić racjonalnymi argumentami.

Odgrzeję wystygły temat, ponieważ ktoś ostatnio w rozmowie dał mi link do tego tematu. A rozmawialiśmy o tym czy homoseksualizm może jakoś wpłynąć pozytywnie na relację z Bogiem.
Niestety ja mam całkiem odwrotnie niż kolega wyżej opisał.
Bo po pierwsze ciągle siebie sprawdzam, kontroluję, porównuję z innymi itd. Więc dystans do siebie jest mi obcy.
Po drugie ciągle próbuję w jakiś sposób upodobnić się do grupy, tj. zbiorowości "normalnych" mężczyzn... poczuć się jego częścią.


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Co Wam dała Wasza kondycja homoseksualna (wątek pozytywn
PostNapisane: piątek 31 mar 2017, 09:50 
Offline

Dołączył(a): niedziela 03 kwi 2016, 08:49
Posty: 20
Miejscowość: śląsk
Fagocytuję napisał(a):
Po drugie ciągle próbuję w jakiś sposób upodobnić się do grupy, tj. zbiorowości "normalnych" mężczyzn... poczuć się jego częścią.


Ja mam trochę inne podejście do tematu - bo właśnie ja czuję się mężczyzną i w relacjach ludźmi jestem po prostu sobą - tzn. zachowuję się jak facet, myślę jak facet i ubieram się jak facet ;) jedyne czym się różnię, a nikt o tym nie wie, to moje skłonności.
Jest mi też o tyle łatwiej, że obracam się głównie w środowisku ludzi wierzących, dla których życie w czystości, jak ktoś nie jest w małżeństwie nie jest niczym dziwnym.


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Co Wam dała Wasza kondycja homoseksualna (wątek pozytywn
PostNapisane: piątek 26 lut 2021, 21:58 
Offline

Dołączył(a): piątek 05 lut 2021, 23:06
Posty: 73
Miejscowość: Opole
Strasznie ciekawe pytanie!

Moja kondycja homoseksualna spowodowała, że:
1. Jestem bardziej świadomy siebie - długa, trudna droga, ale prowadząca na głębię.
2. Wydaje mi się, że jestem dzięki niej bliżej Boga (w sensie mojej świadomości).
3. Jestem bardziej empatyczny na trudy bliźnich.
4. Jestem mniej pyszny (daj Boże! :)).
5. Więcej czasu spędzam z rodzicami.
6. Bardziej przywiązuję się do ludzi i czuję większą wdzięczność za to, że są.
7. Byłem wolontariuszem w hospicjum.

_________________
"Wiatr wieje tam, gdzie chce, i szum jego słyszysz, lecz nie wiesz, skąd przychodzi i dokąd podąża.
Tak jest z każdym, który narodził się z Ducha."
J 3, 8


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Co Wam dała Wasza kondycja homoseksualna (wątek pozytywn
PostNapisane: niedziela 13 mar 2022, 17:57 
Offline

Dołączył(a): piątek 11 mar 2022, 07:11
Posty: 20
Lokalizacja: Warszawa
Miejscowość: Warszawa
Daję więcej pokory, uczy powściągliwości w wyrażaniu emocji. Chociaż wydaje mi się, że mimo wszystko homoseksualni mężczyźni bywają bardziej wrażliwi.


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Co Wam dała Wasza kondycja homoseksualna (wątek pozytywn
PostNapisane: poniedziałek 14 mar 2022, 23:11 
Offline

Dołączył(a): poniedziałek 18 paź 2021, 12:38
Posty: 14
Miejscowość: Kraków
Ja nigdy nie postrzegałam swojej orientacji jako coś absolutnie złego (choć wiem, że grzeszyłam) i dostrzegam kilka całkiem niezłych plusów:
+coś co zawsze mnie bawiło w ustach mojego taty, zanim się nie nawróciłam "dziecka z przypadku do domu nie przyniesiesz"
+trening celibatu. Zawsze i wszędzie.
+mam wrażenie, że odkąd się nawróciłam to połączenie chęci zachowania czystości z rozwijającą się miłością bliźniego uczy mnie postrzegania ludzi, a szczególnie kobiet, nie przez pryzmat atrakcyjności, a duchowości.
+więcej czasu i możliwości by poświęcać się Bogu.
+robię za negocjatora pomiędzy tęczowymi, a wierzącymi tłumacząc jednym podejście drugich. Czyli czuję się jakkolwiek przydatna na tym Ziemskim Łez Padole.

Także dla mnie całkiem fajne te plusy. Staram się nie praktykować samobiczowania się, ale wycisnąć z tej nieco koślawej cytryny jak najwięcej soku.


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Co Wam dała Wasza kondycja homoseksualna (wątek pozytywn
PostNapisane: niedziela 04 gru 2022, 20:47 
Offline

Dołączył(a): środa 23 lis 2022, 19:19
Posty: 28
Miejscowość: Trójmiasto
Witam wszystkich,

to jest bardzo ciekawe pytanie. Z perspektywy czasu uważam, że te skłonności jakie mam również mają mi pokazać, że nie ze wszystkim poradzę sobie sam. Również czego przez lata nie widziałem, bo się skupiałem tylko na tych skłonnościach to moja pycha. Teraz to dostrzegam. Tak naprawdę teraz to z Bożą Pomocą, chcę stać się bardziej pokorny oraz żyć w czystości. Sam sobie nie poradzę. Myślę również, że nie mając tych skłonności bym żył z dala od Kościoła.

Matt


Góra
 Zobacz profil  
 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 24 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group studio kuchni warszawa

Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL